I dzień Góry Tabor za nami

Od wczesnych godzin rannych z różnych stron polski a nawet spoza niej, do Mórkowa [Nowicjatu Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej] młodzież ze swoimi duszpasterzami: chrystusowcami i siostrami Misjonarkami Chrystusa Króla – na spotkanie młodych Góra Tabor. A tam pełni życzliwości wolontariusze – młodzi młodym – wprowadzali każdego w przestrzeń, która na najbliższe dni stać się ma dla uczestników „ZIEMIĄ ŚWIĘTĄ”, ziemią na której każdy musi najpierw rozbić własny namiot. Wieczorem tego dnia rozpoczęliśmy „drogę” na Górę Tabor. W imieniu chrystusowców – organizatorów spotkania, na tej drodze powitał wszystkich referent powołań TChr – ks. Marcin M. Stefanik SChr. Następnie ks. Krzysztof Wąchała SChr zaprezentował przybyłe grupy z: Pyrzyc (par. św. Ottona) z ks. Damianem Jędrzejakiem SChr i s. Anną Błaszak MChR, Stargardu (par. Chrystusa Króla Wszechświata i św. Józefa) z ks. Łukaszem Klimkiem SChr oraz ks. Markiem Nikielem SChr, Poznania (par. św. Jadwigi Królowej) z ks. Krzysztofem Wąchałą SChr, Goleniowa (par. św. Katarzyny Aleksandryjskiej) z ks. Michałem Ogrodnikiem SChr i s. Pauliną Ebertowską MChR, Szczecina (par. Ducha Św.) z ks. Przemkiem Markiem SChr i szczecińskiego Sanktuarium (NSPJ) z ks. Michałem Kłosem SChr, Kościelnej Jani ( z ks. Krzysztofem Kochem), Dobrzan (par. Michała Archanioła) z ks. Krzysztofem Grabowskim oraz z Francji z Polskiej Misji Katolickiej w Aulany sous Bois z ks. Jarkiem Kochem SChr, a także z Goleniowa grupa muzyczna z p. Asią Stanuch-Piotrowicz i ks. Waldkiem Piątkiem. Są z nami także s. Angelika Mrówka MChR z s. Sylwią Chojnacką MChR. Po modlitwie litanią do Najświętszego Serca Pana Jezusa przyszedł czas na „coś na ząb”, tzn. zjedliśmy kolację. Po kolacji w STREFIE Relax-u ks. Łukasz Klimek SChr rozpalał ducha uczestników podczas górotaborowych tańców, po których dzień zakończyliśmy modlitwą Apelu Jasnogórskiego. O zmierzchu rozpoczęła się pierwsza noc, „Noc Nikodema” – od niej rozpoczęliśmy tegoroczną Górę Tabor. A wszystko po to, by pobyć „sam na sam” z Bogiem, obecnym w Najświętszym Sakramencie. By się wyciszyć, być z Jezusem, wylać przed Nim swoje serce, zawierzyć lęki, niemoc, mniej lub bardziej trudne sprawy. Tylko ja i On… Od 23.00 – 5.00 każdy ile chciał – bez żadnego przymusu 😊 

I dzień Góry Tabor za nami