V dzień Góry Tabor 2019

To już ostatni, V dzień tegorocznej Góry Tabor, którą przeżywamy pod hasłem „Ducha nie Gaście”. Dzisiejsza pobudka właściwie nie była potrzebna, ponieważ zdecydowana większość uczestników chcąc jak najwięcej dnia przeżyć we wspólnocie taborowiczów wstała mocno przed czasem. Ale nikt z „rannych ptaków” nie próżnował. Niemalże z każdym przebudzonym uczestnikiem znikały z STREFY snu stające tam od kilku dni namioty. Towarzyszący pakowaniu wysiłek i towarzyszące temu muzyka sprawiły, że obyło się bez porannego rozruchu.  
                I tak prawi gotowi do powrotnej drogi po raz ostatni zebrani w STREFIE Kontaktu odmówiliśmy wspólnie Jutrznię. Po modlitwie ostatnie śniadanie i  ostatnie szlify w pakowaniu. Tak przygotowani do drogi, wyruszyliśmy na najważniejszy „szczyt” – pod przewodnictwem Wikariusza Generalnego Towarzystwa Chrystusowego  ks. Bogusława Burgata SChr – uczestniczyliśmy we Mszy Św. Było to nasze  dziękczynienie za kończące się tegoroczne spotkanie młodzieży w Mórkowie.  W myśl sentencji ks. Romana Rogowskiego, że „człowiekiem gór nie jest ten, który umie  i lubi chodzić po górach, ale ten, który górami potrafi żyć w dolinach, po zejściu z gór” prosiliśmy, by to, co stało się naszym udziałem podczas mijających dni owocowało po powrocie do domów.

I tak z Bożym błogosławieństwem udzielonym nam przez naszych duszpasterzy wyruszyliśmy do naszych domów. Z niecierpliwością w sercu zasianą nam przez ks. Marcina Stefanika SChr, który ogłosił na koniec, że spotykamy się znowu na Górze Tabor już za rok 29 czerwca pod hasłem „Bierzcie i Jedzcie”. A zatem do zobaczenia 😊

V dzień Góry Tabor 2019